sobota, 7 stycznia 2012

300kc i nogi :)

Trzydziesty trening - ładna okrągła liczba. Prawie tydzień przerwy od machania challenge'u (ale nie od ćwiczenia :), dziś musiało pójsc lepiej. I faktycznie - dałem radę zrobić cały trening bez odkładania kettle'a 24kg na ziemię. Pomogła lżejsza rozgrzewka i mniejsze tempo. Przypominam, że od paru treningów na początek całości dałem jeszcze 10 podciągnięć na drążku ;)

I jeszcze skończylem treningiem nóg - każde z ćwiczeń po 4 serie



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz