środa, 24 sierpnia 2011

Kettlebell challenge 10

Dzisiaj pierwszy trening z kettlem 20kg. Mówcie co chcecie, to była dla mnie przede wszystkim próba psychologiczna. Ok, machałem słabo, nawet bardzo. Ale dojechałem do końca. Chyba najcięższy trening jak do tej pory. Czas również najgorszy: 31:54. Ale poszło :) (aparat ze śmiechu się wyłączył koło 29 minuty :( )

Po machaniu kettlem 3 serie rabo de arraia:



A na sam koniec kolejne 'ciekawe czy wyjdzie' - pistolet na lewą i prawą z 20kg (z ciężarem faktycznie łatwiej to zrobić).



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz