środa, 27 lipca 2011

Trudniej zmotywować się do wypełniania dzienniczka niż do trenowania, chociaż i z tym ciężko ostatnio.

Prawy triceps wciąż naciągnięty i bark słaby. Kolana w/g lekarza zdrowe.

Wczoraj na akrobatyce niemrawe ćwiczenia na trx - pompki, dipsy, przyciąganie tułowia w opadzie tyłem, pompki do stania na rekach, przyciąganie tułowia jednorącz w opadzie bokiem - wszystko mniej więcej 3x po 10 powtórzeń. Podciąganie na drążku - 4 serie po 10 powtórzeń.

Dziś bjj - 1.5h i pompki do stania na rękach: 6x, 4x, 1x.... Porażka :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz