niedziela, 31 lipca 2011

Capoeira

Na treningu dziś porobiliśmy sobie maculele dla rozgrzewki oraz kilka sekwencji. Całość została zakończona na:

Meia lua de frente -> desida basica -> cocorinha -> martelo no chao -> esquiva de frente,

podczas, gdy partner wykonywał

Esquiva lateral -> meia lua de frente -> ginga -> cocorinha -> giro (obrót) na cadeira -> rabo de arraia

Poszło ok, niesamowicie duszno na sali, pot lał się ze mnie strumieniami.

A po treningu porobiłem na 'kółku" 4 serie po 20 zjazdów.

Wykopałem z szuflady powerballa - w drodze do domu pokręciłem nim do oporu na prawa i lewą rękę. Może być dobre ćwiczenie na uchwyt.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz