wtorek, 31 maja 2011

31 maja 2011

Wciąż trenuję, od maja 2010 roku jednak nie pojawiałem się na siłowni. W międzyczasie duuużo capoeira, trochę jiu jitsu. O dziwo, waga w miarę stabilna (~92 do ~96kg) - choć z pewnością wzrosła zawartość tłuszczu (niewiele).

Ostatnimi czasy do sprzętu mojego doszły dwa kettle po 20kg, więc zaczniemy sobie spisywać co tam ciekawego nimi pomachałem :)

1. Wyciskanie kettla w chwycie pistoletowym - Px7, Lx7 (z pomocą drugiej)
2. Wyciskanie żołnierskie kettla - Px12, Lx12
3. Snatch 2xPx12, 2xLx12
4. Pistolet - 2xPx5, 2xLx5

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz